logotype

O Najsłodszy Jezu, o Ojcze nieskończenie miłosierny, zwłaszcza dla maluczkich, słabych i nędznych, których ze szczególną Miłością na rękach Twoich nosisz, oto do Ciebie przychodzę i błagam, przez miłość i zasługi Najświętszego Serca Twego, o doskonałą ufność w Twoją dobroć niewyczerpaną, dzięki której spodziewać się mogę spoczywać w objęciach Twych Ojcowskich w czasie i w wieczności. Amen.

Modlitwa bł. ks. Michała Sopocki
Modlitwa o łaskę ufności

Duchu Święty, daj mi łaskę ufności niezachwianej ze względu na zasługi Pana Jezusa, a bojaźliwej ze względu na moją słabość.
Gdy ubóstwo zakołacze do mego domu:  JEZU, UFAM TOBIE.
Gdy nawiedzi mnie choroba, albo dotknie kalectwo: JEZU, UFAM TOBIE.
Gdy świat mnie odepchnie i nienawiścią ścigać będzie: JEZU, UFAM TOBIE.
Gdy czarna potwarz mnie skala i przesyci goryczą: JEZU, UFAM TOBIE.
Kiedy opuszczą mnie przyjaciele i ranić mnie będą mową i czynem: JEZU, UFAM TOBIE.
Duchu miłości i miłosierdzia, bądź mi ucieczką, słodkim pocieszeniem, błogą nadzieją, bym w najtrudniejszych okolicznościach życia mojego nigdy nie przestawał Ci ufać!

 

1. Dlaczego obraz podpisem z „Jezu ufam Tobie”…?
"Łaski z mojego miłosierdzia czerpie się jedynym naczyniem, a nim jest - ufność. Im dusza więcej zaufa, tym więcej otrzyma. Wielką Mi są pociechą dusze o bezgranicznej ufności, bo w takie dusze przelewam wszystkie skarby swych łask" (Dz. 1578).
 
2. Przede wszystkim ufność jest to hołd złożony miłosierdziu Bożemu, który nawzajem darzy ufającego siłą i męstwem do pokonania największych trudności. (...) Ufność Bogu usuwa wszelki smutek i przygnębienie, a napełnia duszę wielką radością, nawet w najtrudniejszych warunkach życia. (...) Ufność daje pokój wewnętrzny, jakiego świat dać nie może. Ufność toruje drogę wszystkim cnotom.
 
3. Ufajmy Bogu w potrzebach doczesnych i wiecznych, w cierpieniach, niebezpieczeństwach i opuszczeniach. Ufajmy nawet wówczas, gdy nam się zdaje, że nas Bóg opuścił, gdy nam odmawia swych pociech, gdy nie wysłuchuje nas, gdy przygniata nas ciężkim krzyżem. Wówczas trzeba ufać Bogu najwięcej, bo to jest czas próby, czas doświadczenia, przez które musi przejść każda dusza.
 
4. Szczególnie ufność pociesza konającego człowieka, któremu w ostatniej chwili przypominają się wszystkie grzechy całego życia i doprowadzają go do rozpaczy. Toteż trzeba konającym podawać odpowiednie akty ufności, trzeba im wskazać niedaleką ojczyznę, gdzie Król miłosierdzia oczekuje z radością ufających jego miłosierdziu. Ufność zapewnia nagrodę po śmierci, jak tego dowodzą liczne przykłady Świętych.
 
5. Pan Jezus do Benigny Konsolaty Ferrero: „Ufność jest kluczem otwierającym skarby Mojego Miłosierdzia. Jestem Bogiem wszelkiego Miłosierdzia i niczego tak nie pragnę, jak być tylko Miłosiernym! Drzwi Mojego Miłosierdzia stoją otworem...drzwi Mej Sprawiedliwości są zamknięte na klucz i otwieram je tylko temu, który Mnie do tego zmusza. Sam nie otworzyłbym ich nigdy. W jednej chwili mogę naprawić całą przeszłość duszy, gdyby tylko zechciała Mnie uznać za Boga, to jest, gdy nie ogranicza Mej dobroci swą nieufnością; gdy nie zacieśnia Mego Miłosierdzia swymi smutkami; gdy nie mierzy Mej Miłości swoją miłością. (...) Jestem cały Miłością. Największą przykrością, którą Mi można wyrządzać, jest wątpienie w Moją dobroć... Jeżeli jestem dobry dla wszystkich, to szczególnie dla tych, którzy Mi ufają. Patrzeć na ludzi nieszczęśliwych, smutnych, uginających się pod ciężarem życia, móc wydźwignąć ich z tej nędzy, mieć wszystko, czego potrzebują, chcieć dać im to wszystko, a tymczasem widzieć, jak Mnie odpychają, jak się odsuwają, to przeszywa Mi serce. Nie powinien bym kochać ludzi tak, jak ich kocham, nie powinien bym był za nich umierać. „Gdybyś wiedział – mówi Jezus – jak to boleśnie kochać tak gorąco i nie być kochanym...Szukam zawsze serc, które Mnie kochają, a jednak tak łatwo Mnie opuszczają, szukając szczęścia tam, gdzie go nie ma. (...) Sprzedaj twoją nędzę Mojemu Miłosierdziu, sprzedaj Mi ją, zapłacę ci Miłością. (...) Gdy dusza żałuje i opłakuje całym sercem swe grzechy... nie mogę powstrzymać Mej radości...wybiegam na spotkanie...to Moje największe zadowolenie, i z dusz, które wyciągam z najgłębszych otchłani błota, czynię najpiękniejsze arcydzieła. Jej najcięższe i najwstrętniejsze winy stają się kamieniami węgielnymi w gmachu jej doskonałości. Kocham tak bardzo grzeszników... To rzecz pewna, że sto grzechów rani Mnie więcej niż jeden. Ale jeśli ten jeden jest grzechem nieufności we Mnie, to rani Serce Moje więcej niż sto innych. Jestem cały Miłością i największą krzywdą, zadaną Memu Sercu, byłoby wątpić w dobroć Moją. Moje Serce nie tylko współczuje, ale nawet więcej się raduje, im więcej ma zaleczyć, byle tam nie było złej woli...! Wojna, ta (II) nie jest karą, bo za grzechy świata tego bólu byłoby jeszcze za mało. Wojna ostatnia to kara Miłosierdzia, mająca za cel zbawić mnóstwo dusz, które bez wojny stoczyłyby się w przepaść potępienia, jako też skrócić czas grzechu i tak ulżyć wiecznej męce, którzy by w każdym razie ściągnęli na siebie karę piekła”.
Pan Jezus: „...Powróć do Mnie, przestań błąkać się bez celu po pustyni, szukaj Mnie, Moje dziecko... Powróć do Mnie, nawet w swej nędzy i w swojej winie. Przyjmuję cię takiego, jaki jesteś, i mówię ci, że ci już wybaczyłem... To Ja, Jezus, twój Zbawiciel, przychodzę do ciebie dzisiaj. Przychodzę boso i jak żebrak proszę o powrót miłości. Szukam twojego serca, nie odrzucaj Mnie... Dniem i nocą wyciągam do ciebie Moje Ręce”.
Pan Jezus: Chcę wam ukazać, jaka broń obezwładnia szatana najbardziej i najmocniej: wasza pewność, że jesteście kochani przeze Mnie i otoczeni Moim Miłosierdziem. Odwołanie się do Mojego Miłosierdzia unieszkodliwia waszego wroga (szatana), ponieważ on wie, że to jest prawda. Chciałby tylko zachwiać waszą pewność, wykazując wam waszą słabość, wasze braki i uwypuklając wasze wady przed waszymi oczyma. To też jest prawda (że je macie), ale gdzież jest znak równania między waszą nędzą a moim Miłosierdziem? Pamiętajcie, że on jest waszym oskarżycielem przede Mną i ponad to nic nie może. Jesteście obmyci Moją Krwią, przebywacie wewnątrz Mojego Serca, a nie poza Nim, i nic was z tego usunąć nie zdoła, bo nawet gdybyście to teraz sami zrobili w pełni zdecydowania woli, Ja będę wam pamiętał to, że kiedyś kochaliście Mnie i służyliście Mi. Dlatego myśląc logicznie – nie możecie się bać, a wszelkie wasze lęki są wam narzucone (przewrotnie) i nie mają żadnych podstaw.


Na podstawie:
http://www.faustyna.eu/zgrom_pl3.htm
 http://www.parafiaciagowice.com.pl/katalog/modlitwy/spis/11.html

Słowo Boże

Msze Święte

Porządek Mszy Św. w naszym kościele

Niedziela i święta:

7:00 - Msza Święta

8:30 - Msza Święta

10:00 - Suma

12:00 - Msza Święta z udziałem dzieci

18:00 - Msza Święta

Święta zniesione:

7:00, 8:30, 10:00, 18:00

Dni powszednie:

7: 00 i 18:00

Ciekawe strony

Online

Odwiedza nas 29 gości oraz 0 użytkowników.

Liczba odwiedzin

Liczba unikalnych wizyt:

licznik bloga

2018  Parafia św. Andrzeja Boboli w Siemiatyczach  .;R